← Go Back
Testy w temperaturze -15 stopni

Testy w temperaturze -15 stopni

Realne warunki pracy w polskim klimacie

Zimą automaty stojące na zewnątrz po prostu głupieją. Kondensacja pary wodnej i mróz potrafią unieruchomić ekran dotykowy w kilkanaście minut. W OkayBooth nie zgadujemy, czy nasz soft ruszy rano po mroźnej nocy. Sprawdzamy to w praktyce na terenie Gliwic i okolic, bo wiemy, że niedziałający kiosk to realna strata gotówki dla właściciela parkingu czy myjni. Każda godzina przestoju to przecież kilkanaście nieobsłużonych transakcji.

W lutym 2024 roku prowadziliśmy rygorystyczne testy na 12 terminalach ustawionych przy centrach logistycznych w regionie. Termometry pokazywały wtedy -14,2 stopnia Celsjusza. Skupiliśmy się na tym, jak sterowniki ekranu reagują na zmarznięte palce użytkowników i czy drukarki termiczne nie zacinają papieru przy dużej wilgotności powietrza. Ekran ma reagować natychmiast, bez względu na szron osadzający się na obudowie. Stabilność to podstawa handlu, zwłaszcza gdy klient spieszy się do pracy i stoi na mrozie.

Nasz kod zawiera specjalne moduły diagnostyczne, które monitorują temperaturę podzespołów co 180 sekund. Jeśli czujnik wykryje, że wewnętrzna grzałka w obudowie nie wyrabia, system wysyła alert do serwisu, zanim kiosk całkiem padnie. Zero zbędnych bajerów w kodzie – tylko czyste dane o stanie maszyny. Dzięki takiemu podejściu nasi klienci z Gliwic i Katowic uniknęli awarii w trakcie ostatniej fali mrozów, która dotknęła 34 punkty poboru opłat jednej z sieci parkingowych.

Obsługujemy obecnie 87 sieci automatów w całym kraju i każda z nich korzysta z innych obudów. Podczas wdrożenia dla firmy transportowej musieliśmy skrócić czas wybudzania systemu z trybu uśpienia do 2,4 sekundy. Przy niskich temperaturach elektronika bywa ociężała, więc tak zoptymalizowaliśmy procesy tła, żeby procesor nie marnował energii na niepotrzebne operacje. (Szczerze mówiąc, żaden program nie naprawi spalonego zasilacza, ale nasz soft potrafi go skutecznie oszczędzać, gdy warunki stają się ekstremalne).

Jeśli coś jednak pójdzie nie tak z winy sprzętu, gwarantujemy wsparcie techniczne w 4 godziny od zgłoszenia błędu przez system. Prowadzimy też regularne przeglądy logów systemowych, co pozwoliło nam zmniejszyć liczbę nocnych wyjazdów serwisowych o 21% w ostatnim kwartale. Zamiast wymieniać części na oślep, serwisanci jadą na miejsce dokładnie wiedząc, który moduł wymaga uwagi. To oszczędza czas i paliwo, co przy flocie 7 aut serwisowych ma znaczenie dla budżetu.

Stawiamy na proste i skuteczne rozwiązania, które wytrzymują próbę czasu. Każda aktualizacja oprogramowania przechodzi przez ten sam cykl testów mrozowych, zanim trafi do automatów u klientów. Nie obiecujemy cudów, ale zapewniamy, że nasze oprogramowanie nie podda się przy pierwszym przymrozku. Możesz sprawdzić specyfikację naszych modułów pogodowych lub zamówić audyt 8 swoich najstarszych urządzeń, aby ocenić ich stan przed nadchodzącym sezonem zimowym.